Recenzje

Brzdęk: Świątynia Małpich Królów – recenzja

Brzdęk! swego czasu był jednym z moich ulubionych tytułów. Grałem w niego często. A zaopatrzywszy się we wszystkie dostępne w Polsce dodatki (nie lubię mieszać wersji językowych) grałem jeszcze częściej. Gdy w końcu przyszedł moment lekkiego przesytu, pojawił się Brzdęk! W! Kosmosie! i znów regularnie pojawiał się na stole, a za sprawą modułowej planszy zajął mocną pozycję w mojej kolekcji. Nic więc dziwnego, że ze z takim zniecierpliwieniem wyczekuję polskiej premiery Apokalipsy.

Aby umilić nam oczekiwania, Lucrum Games przygotowało dla fanów Brzdęka! nowy dodatek do „podstawowej” wersji – Świątynię Małpich Królów. Jeśli jesteście ciekawi, czy warto po niego sięgnąć, zapraszam do recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Sąsiedzi – recenzja

Gry dwuosobowe są u mnie mile widziane od początku mojej planszówkowej przygody. Już wtedy głównie grywałem w mniejszym gronie. Wiem, że niektórym sprawia przyjemność partia w większych składach, czasem nawet 10-osobowych, ja jednak nie czerpię przyjemności z takich rozgrywek. Dzięki regularnemu graniu z Sydonią miałem okazję poznać wiele wspaniałych dwuosobowych tytułów, do których wciąż wracamy, a wiele z nich trafiło do mojej kolekcji. Gdy tylko dowiedziałem się o chęci wydania Sąsiadów przez Muduko, wiedziałem, że trzeba ich sprawdzić. Nie jest tajemnicą, że objąłem ich patronatem, więc niespodzianek nie będzie, ale jeśli nadal zastanawiacie się nad zakupem, przeczytajcie dlaczego moim zdaniem to tytuł warty uwagi. Czytaj więcej

Recenzje

Pracownia Snów – recenzja

Wspominam o tym tak często, że pomyślicie, że to jakaś mantra, ale naprawdę lubię gry logiczne. Pasuje mi ten typ kombinowania, szczególnie jeśli naszym zadaniem jako graczy jest tworzenie przestrzennych układów. Ten aspekt niezmiernie podobał mi się w Tash Kala. Ze swojej logicznej półki w kolekcji zawsze znajdę czas na Reef czy Seikatsu. Teraz zdecydowanie mogę powiedzieć, że do tego grona dołącza Pracownia Snów. O tym co mi się w niej spodobało możecie przeczytać w recenzji.  Czytaj więcej

Recenzje

Paryż – Miasto Świateł – recenzja

Wiecie, że bardzo lubię gry dwuosobowe. Zwykle świetnie się u mnie sprawdzają, więc gdy tylko pojawia się nowy tytuł z tej kategorii, automatycznie wpada on na listę „do przetestowania”. W swojej kolekcji mam już kilka takich tytułów, dlatego przy kupowaniu kolejnych staram się wybierać te, które wniosą do niej coś nowego.

Paryż – Miasto Świateł przemknął mi przez Essen niezauważony, jednak gdy usłyszałem, że wydawnictwo Lacerta planuje wydanie polskiej edycji, od razu zwróciłem na niego uwagę. W ostatnim czasie jaszczurki wydają gry, które trafiają w mój gust, więc liczyłem, że i tym razem nie będzie inaczej. Czy po kilku partiach mogę to potwierdzić z pełnym przekonaniem? Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej