Recenzje

Sierra West – recenzja

Mimo, że w tygodniu najczęściej sięgam po tytuły, których rozegranie zajmuje mniej niż godzinę, to bardzo lubię dłuższe gry, w których trzeba pomóżdżyć. Przyciąga mnie do nich zastanawianie się nad kolejnymi ruchami, planowanie posunięć i obserwowanie jak mój plan przynosi korzyści. Co ciekawe, Sierra West łączy w sobie zalety zarówno niezbyt czasochłonnej rozgrywki, jak i elementy cięższego tytułu. Jednak czy to wystarczy aby się Sierrą zainteresować? Jako, że objąłem ten tytuł patronatem, z góry znacie odpowiedź na to pytanie. Po szczegóły zapraszam do recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Nova Ziemia – recenzja

Wielokrotnie wspominałem o mojej sympatii do gier logicznych. Łowiąc z morza planszówek tylko te najlepsze, stale powiększam swoją kolekcję o tego typu gry. Mimo, że na moim stole regularnie lądują nowości, zawsze znajdę czas na powrót do Reef czy Seikatsu.  I nic nie zapowiada by miało ich zabraknąć w mojej kolekcji. Mimo stosunkowo prostych zasad mają w sobie to coś, dzięki czemu regularnie wracają na stół – syndrom jeszcze jednej partii. Ostatnio szturmem do tej kategorii wdarł się Boarding i Mini Fits, które w kwietniu najczęściej gościły na moim stole (również w wariancie solo). Z kolei w maju do mojej półki gier logicznych dołącza wydawnictwo Muduko ze swoją najnowszą propozycją – Novą Ziemią. Czytaj więcej

Recenzje

Point Salad – recenzja

Podczas prawie każdego planszodomówkowego spotkania poza „większymi tytułami” na stole  w formie przerywników lądują również te mniejsze tytuły. Najczęściej nie są one jednak przekombinowane.  Staramy się jednak wybierać takie, które poza prostymi zasadami oferują także konieczność lekkiego móżdżenia lub mają sprytny twist w rozgrywce. Tym właśnie charakteryzują się tzw. fillery, a Point Salad zdecydowanie do nich  należy. Czytaj więcej

Recenzje

Nowy Wspaniały Świat – recenzja

Gry z draftem cieszą się w mojej kolekcji dużą popularnością. 7 Cudów Świata czy Hadara zawsze są mile widziane na stole, a  niedawno dołączył do nich Ecos, który również okazał się miłym  zaskoczeniem.

Nowy Wspaniały Świat wzbudził moje zainteresowanie jak tylko Foxgames ogłosili swoje plany wydawnicze. Choć przyznam, że już wcześniej przeglądając BGG zatrzymałem się przy tym tytule, bo mignął mi w “Hotness”, podziwiając grafiki na kartach. Jak więc wypada całość po skonfrontowaniu warstwy wizualnej z rozgrywką? Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej