Podsumowania

Podsumowanie stycznia 2020

Pod względem rozgrywek styczeń był zdecydowanie dobrym miesiącem – na stole pojawiło się wiele tytułów, a wśród nich kilka nowości. Udało mi się też wrócić do tytułów do których już jakiś czas się zbierałem, m.in. do Hadary czy Montany. Obie bardzo lubię, a niestety nie lądują na stole tak często jak bym chciał. Było to tym bardziej istotne, że Hadarę wzbogaciłem o zakupione dodatki wprowadzające do gry nowe karty. Muszę przyznać, że całość wypada bardzo zgrabnie. Wejdź na pokład

Recenzje

Everdell – recenzja

Po raz pierwszy w Everdell zagrałem na krótko po premierze podczas jednego z organizowanych w Szczecinie planszówkowych wydarzeń. Miałem wtedy mieszane uczucia odnośnie rozgrywki, ale po partiach zweryfikowanych na własnym egzemplarzu wiele się zmieniło. Everdell, cieszące oko bajkową wręcz oprawą i trójwymiarowym drzewem na planszy skrywa pod tą kolorową warstwą ciekawą mechanikę rozgrywki. Ostatnio tak naładowaną względem grafiki i elementów grą, która trafiła na mój stół było Na Skrzydłach, które okazało się dla mnie gorzkim rozczarowaniem. Czy tym razem było inaczej? Zapraszam na recenzję Everdell. Wejdź na pokład

Recenzje

Stwory z Obory – recenzja

Od początku uważałem siebie bardziej za eurogracza, dlatego też do gier, przy których trzeba sporo główkować zawsze było mi po drodze. Lubię testować różne drogi do zwycięstwa, przerabiać zasoby i optymalizować swoją rozgrywkę, by z każdą kolejną partią osiągnąć coraz lepszy wynik. Tytuły takie jak Blackout, Great Western Trail, czy choćby Podwodne Miasta miały i będą mieć pierwszeństwo. Niestety prawda jest taka, że w tygodniu czasem ciężko sięgać po takie gry, a weekendy często mijają pod znakiem gier do recenzji. Tak więc siłą rzeczy kolekcja moich tytułów dostosowuje się do zmieniającego się trybu życia, a ja coraz częściej zerkam przychylnym okiem na mniejsze gry. Jeśli niewielki rozmiar idzie w parze z koniecznością lekkiego kombinowania, okazują się być one doskonałą odskocznią po wymagającym dniu w pracy. I takim też tytułem są Stwory z Obory od Muduko. Wejdź na pokład

Topki

9 gier na które czekam w 2020

Podsumowując rok 2019 pisałem Wam, że w świecie planszówek było to gorące 12 miesięcy. A już dzisiaj spoglądając na plany wydawnicze zarówno te polskie jak i zagraniczne, mogę śmiało stwierdzić, ze 2020 będzie jeszcze lepszy!

Nie sposób przytoczyć Wam tutaj wszystkich gier, których premier wyczekuję, jednak biorąc pod uwagę już ujawnione tytuły przedstawiam 9, które na pewno trafią na mój stół. Będą to pozycje wydane zarówno w Polsce, jak i wyłącznie zagranicą. Niektóre na pewno są Wam znane, pozostałe również mam nadzieję przypadną Wam do gustu. Wejdź na pokład