Recenzje

Stwory z Obory – recenzja

Od początku uważałem siebie bardziej za eurogracza, dlatego też do gier, przy których trzeba sporo główkować zawsze było mi po drodze. Lubię testować różne drogi do zwycięstwa, przerabiać zasoby i optymalizować swoją rozgrywkę, by z każdą kolejną partią osiągnąć coraz lepszy wynik. Tytuły takie jak Blackout, Great Western Trail, czy choćby Podwodne Miasta miały i będą mieć pierwszeństwo. Niestety prawda jest taka, że w tygodniu czasem ciężko sięgać po takie gry, a weekendy często mijają pod znakiem gier do recenzji. Tak więc siłą rzeczy kolekcja moich tytułów dostosowuje się do zmieniającego się trybu życia, a ja coraz częściej zerkam przychylnym okiem na mniejsze gry. Jeśli niewielki rozmiar idzie w parze z koniecznością lekkiego kombinowania, okazują się być one doskonałą odskocznią po wymagającym dniu w pracy. I takim też tytułem są Stwory z Obory od Muduko. Wejdź na pokład

Recenzje

Wyspa Skye: Druidzi – recenzja

Wyspa Skye to pierwszy tytuł Alexandra Pfistera w jaki miałem okazję zagrać podczas swojej planszówkowej przygody. Zawsze podkreślam, że jest to jeden z moich ulubionych (jeśli nie ulubiony) projektantów gier i bardzo ubolewam, że jeszcze nie zagrałem w jego tegoroczne tytuły. Pisałem Wam w tym roku o dodatku Wędrowiec, który bardzo zmienił rozgrywkę w Wyspę Skye. Mimo, że początkowo wzbudził mieszane uczucia, ostatecznie Wędrowiec przekonał mnie do siebie i cieszę się, że dołączył do mojej kolekcji. Wiem jednak, że właśnie ze względu na te drastyczne zmiany, nie sprostał on oczekiwaniom wielu osób. Przy najnowszym dodatku Druidzi, czyli nowości od wydawnictwa Lacerta zdecydowano się na mniej rewolucyjny powrót na Wyspę Skye. Czy powrót do korzeni okaże się strzałem w dziesiątkę? Zapraszam na recenzję.  Wejdź na pokład

Recenzje

Łowcy Potworów – recenzja

Patrząc na nowości wydawnicze można zauważyć ostatnio pewien trend. Wiele z nich, to tytuły oparte bardziej na kartach, niż na typowej dla euro konwersji zasobów. I mimo że Łowcy Potworów nie byli na mojej wishliście, to po dokładniejszym zapoznaniu się z grą uznałem, że chętnie w nią zagram. W kolekcji nie posiadam wielu tytułów z draftem, tym bardziej stwierdziłem, że nowy tytuł autora Magic: the Gathering dobrze odnajdzie się obok Capitalu czy Hadary. Czy kolejna gra Richarda Garfielda, w której znów wyłożymy na stół karty krain i potworów zyska wielu zwolenników? Wejdź na pokład

Recenzje

Brzdęk! W! Kosmosie! – recenzja

Już kilkukrotnie wspominałem Wam, że mimo swojej prostoty, Brzdęk stał się jednym z moich ulubionych tytułów. Mając wszystkie dostępne jak na razie w Polsce dodatki (nie lubię mieszać różnych wersji językowych), wiedziałem, że również i Brzdęk w Kosmosie z pewnością dołączy do mojej kolekcji. Nie spodziewałem się jednak, że zdarzy się to jeszcze w tym roku – a jednak! Zarówno jeśli graliście w oryginalnego Brzdęka i chcecie dowiedzieć się czym różni się ta wersja lub chcecie po prostu dowiedzieć się co to za tytuł, zapraszam do recenzji. Wejdź na pokład