Recenzje

Zostałem olbrzymem. GRAmy w Kingdomino: Era Gigantów!

W zeszłym tygodniu omawialiśmy Queendomino, a o swojej opinii dotyczącej Kingdomino wspominałem już wiele razy. Dzisiaj przyszedł czas na Erę Gigantów czyli dodatek, którego można używać w połączeniu z każdym z powyższych tytułów.

Ilość graczy: 2-4
Czas rozgrywki: około 20-30 minut
Główne mechaniki: tile placement
Stopień skomplikowania (w pięciostopniowej skali): 🎲🎲

Pudełko od Ery gigantów

Era Gigantów – krótki opis zasad

Era Gigantów to dodatek do podstawowej wersji królewskich domino – zarówno King jak i Queen. W pudełku z dodatkiem znajdziemy sporo nowości, wśród których pierwsza w oczy rzuca się wieża do losowania kafelków. Jest ona bardzo fajnym gadżetem, który nie tylko umożliwia losowanie kafelków, ale też ich wygodne przechowywanie. Oprócz wieży, w opakowaniu znajdziemy figurki z tytułowymi gigantami i dwa rodzaje nowych kafelków. Pierwszym z nich są płytki z zadaniami, których realizacja zwiększa punktację, drugim natomiast standardowe kafle terenów, wzbogacone o grafiki olbrzymów i śladów ich stóp.

Rozgrywka toczy się w sposób analogiczny do wersji podstawowych, wprowadzając jednak kilka modyfikacji. Pierwszą różnicą jest to, że na początku rundy niezależnie od ilości graczy, na środek obszaru rozgrywki wyciągamy pięć kafelków. Jak dotąd w obu wersjach domina, wykładane były cztery. Ich układ, tak jak w wersji podstawowej, zależy od numeracji na odwrocie. Kafelki z gigantami oznaczone są nie cyframi, a literami i zawsze lądują na początku układu. Przed rozpoczęciem standardowego biegu rundy w rozgrywce dwu- lub czteroosobowej musimy odrzucić kafelek znajdujący się pośrodku kolumny. W ten sposób sprawimy, że na stole znów pozostaną tylko cztery płytki. Grając w składzie pięcioosobowym (co również jest nowością wprowadzoną przez dodatek) pozostawiamy na stole pięć kafli, a przy trzech graczach w grze zostają trzy.

Kolejna zmiana dotyczy samego dokładania kafelków. Jeśli dokładamy do naszego królestwa teren, na którym znajduje się rysunek giganta, jesteśmy zobowiązani do pobrania odpowiedniego meepla. Stawiamy go na dowolnym polu swojego królestwa z symbolem korony. Z kolei gdy na dokładanej płytce znajdują się ślady stóp, możemy oddać jednego z gigantów znajdującego się na naszych kaflach przeciwnikowi. Jeśli na koniec rozgrywki posiadamy na naszych terenach gigantów, nie podliczamy punktów za zakryte w ten sposób korony.

Era Gigantów - kafelki z gigantami

Dodatkowe zadania

W instrukcji do podstawowej wersji Kingdomino wymienionych było kilka zadań, które mogliśmy wprowadzać do gry jako dodatkowe warianty, dodając w ten sposób dodatkową punktację. Jeśli zdecydujemy się na dołączenie Ery Gigantów, do rozgrywki również zostają wprowadzone dodatkowe zadania. Z tą jednak różnicą, że na początku każdej partii losujemy dwie z dwunastu dostępnych płytek zadań.  To właśnie one pozwalają na włączenie do gry dodatkowych sposobów na punktację. Możliwości jest kilka – przykładowo otrzymamy punkty za określony typ terenu otaczający naszą stolicę lub znajdujący się na krawędziach naszego królestwa. Niekiedy wymuszają one również budowę królestwa tak, by stolica znajdowała się na jego środku.

Era Gigantów - dodatkowe kafelki z zadaniami

Era Gigantów – krótka recenzja

Sam dodatek wprowadza do gry przede wszystkim negatywną interakcję w postaci gigantów. Dokonując odpowiednich wyborów podczas dobierania kafelków jesteśmy w stanie zmusić naszych przeciwników do dobierania tych zawierających tych dodatkowych mieszkańców. W konsekwencji może to spowodować zmniejszenie ich wyniku na koniec rozgrywki. Płytki z gigantami znajdują się na szczycie wykładanych z początkiem rundy kafelków. Te ze śladami olbrzymów, które pozwalają na oddanie ich przeciwnikowi, zwykle lądują na końcu. Stawia to nas przed decyzją, czy wziąć gorszy kafelek, który pozwoli nam na pierwszeństwo w kolejnej turze, czy też zdecydować się na lepszy, ryzykując bycie ostatnim.

Łącząc dodatek z Kingdomino wprowadzamy do rozgrywki kilka zmian. Z pewnością dla osób, które często grywają w tę podstawkę, dodatkowe możliwości zebrania punktów będą plusem. Jednak same zmiany nie są na tyle inwazyjne, żeby mówić o dodaniu do mechaniki gry większej głębi czy komplikacji.  Umiejętne ich wykorzystanie może zadecydować o wygraniu rozgrywki.

Queendomino, Kingdomino i Era Gigantów

Plusy i minusy

Same płytki zadań są bardzo dobrym dodatkiem, który pozwala skupić się na czymś innym niż na rozwijaniu samych obszarów. Ponadto jeśli do naszej ręki trafi kafelek, który na pierwszy rzut oka nie przyniesie nam korzyści z zaplanowanego poszerzania granic królestwa i kumulowania koron, może się okazać, że będzie on kluczem do realizacji zadania.  Dodaje to wiele do regrywalności, ponieważ losując różne zestawy płytek (z których dodatkowo odrzucamy jeszcze kilka na początku rundy), nasze królestwo każdorazowo będzie wyglądać inaczej. Zadania mają o tyle duże znaczenie, że często dodatkowa punktacja potrafi wpłynąć na wynik do tego stopnia, że przesądza o zwycięstwie, dlatego nie warto ich traktować z przymrużeniem oka.

Zdecydowanym atutem tego dodatku jest jego uniwersalność. Dzięki temu, że zmiany są niewielkie, możemy połączyć go jak już wspomniałem, zarówno z Kingdomino, jak i Queendomino. Dzięki temu zabawę z Gigantami mogą rozpocząć osoby posiadające tylko jeden z tych tytułów.

Niewielkim minusem, na który zwróciłem uwagę jest fakt, że dodatek nie mieści się do pudełka z podstawką Kingdomino. Należę do osób, które jeśli mogą, trzymają wszystko w jednym pudełku. Może nie jest to coś związanego bezpośrednio z samą rozgrywką, jednak jest to pewna wada. Co więcej, używając dodatku przy rozgrywkach na dwie osoby, (a więc mając do dyspozycji wybór aż dwóch kafelków na turę) bardzo łatwo uniknąć obecności gigantów w swoim królestwie, gdyż nietrudno jest zgarnąć dla siebie kafelek ze śladami olbrzymów.

Podsumowanie

Podsumowując: wrażenia z rozgrywki z Erą Gigantów są pozytywne. Mimo to, nie nazwałbym jej must-have. Dodatek wprowadza do rozgrywki nieco interakcji, ale Kingdomino  czy Queendomino nie są grami w której wydaje się ona niezbędna. Sam dodatek nie jest mocno inwazyjny, więc bardzo łatwo jest wprowadzić go do rozgrywki. Sprawia to, że obie podstawki zachowują swój bazowy charakter. Mam wrażenie, że Era Gigantów jest rozdarta pomiędzy trochę bardziej gamerskim poziomem Queen, a rodzinnym duchem Kingdomino. Choć w tym przypadku to co dla jednych będzie wadą, dla innych okaże się zaletą,. To właśnie dzięki tej mało rewolucyjnej zawartości, dodatek pasuje do obu podstawek.

Jeśli więc nadal chcecie czerpać z królewskich domino to, co w nich najlepsze, a oczekujecie jedynie drobnego urozmaicenia, Era Gigantów sprawdzi się w tej roli idealnie. W mojej kolekcji z pewnością zostanie, ale przyznam szczerze, że nie jestem pewien co do każdorazowego jej użycia. Nie mam jednak wątpliwości, że znacznie chętniej wyciągnę go z Queendomino, jeszcze bardziej podkręcając poziom rozgrywki, którą oferuje.

Chcesz wiedzieć jak oceniam gry? Kliknij tutaj!