Recenzje

Zostałem uczonym. GRAmy w Newton!
Gry dla średniozaawansowanych w naszej grupie sprawdzają się najlepiej. Mimo, że bardzo lubimy gry ciężkie, to wychodzą one na stół dość rzadko, bo spotykając się raz w tygodniu wolimy zagrać w kilka tytułów, niż cały wieczór móżdżyć nad jedną grą. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, ale zazwyczaj podczas jednego spotkania przewijają się co najmniej dwie „większe” i kilka “mniejszych” gier.
 
Na Newtona zwróciłem uwagę już podczas zeszłorocznego Essen, kiedy więc dowiedziałem się, że zostanie wydany przez Lucrum Games przebierałem niecierpliwie nogami, żeby w końcu móc w niego zagrać.

Czytaj więcej

Recenzje

Zostałem twórcą cywilizacji. GRAmy w Hadarę!
Jakoś nie do końca się lubimy z karcianymi grami cywilizacyjnymi. Jak dotąd nie znalazłem takiej, do której nie miałbym większych zastrzeżeń. I tak z jednej strony mamy Krótką Historię Cywilizacji, która jest moim zdaniem zbyt długa, przez co rozwlekała się cała rozgrywka (o czym pisałem Wam tutaj). Z kolei 7 Cudów Świata owszem, jest tytułem bardzo dobrym, choć najlepiej działa w większym gronie, niż to, w którym zwyczajowo gramy, a jeśli dodamy do tego nieciekawy wariant dwuosobowy, no cóż – gra nie wraca zbyt często na stół. Niestety nie grałem jeszcze w Cywilizację Poprzez Wieki, a wiążę z nią pewne nadzieje, liczę więc, że niedługo tę zaległość nadrobię.
 
Premiera Hadary od Barda nastąpiła dość niespodziewanie – od momentu ogłoszenia polskiego wydania, do jego faktycznego pojawienia się na rynku nie minęło wiele czasu. Ze względu na to, że polska premiera nastąpiła równocześnie z międzynarodową, w dniu premiery o samej grze nie było wielu opinii. Zaciekawiony świeżym podejściem do tableu buildingu i budowania swojego silniczka oraz działającym trybem dwuosobowym, testuję Hadarę już od jakiegoś czasu.

Czytaj więcej

Recenzje

Zostałem pogromcą potworów. GRAmy w Roll Player: Potwory i Sługusy!

Podstawka Roll Playera od Ogry Games miała u mnie ciężki start. Po pierwszej partii totalnie nie miałem chęci ponownie siadać do tego tytułu. Nie pamiętam właściwie dlaczego, ale po prostu nie bawiłem się przy nim zbyt dobrze. Dopiero stosunkowo niedawno postanowiłem wrócić jeszcze raz, bo w teorii jest tam wszystko, co powinno mi się podobać.

No więc do Rolla wróciłem i… spodobało mi się. Postanowiłem więc dać szansę dodatkowi, który do samej rozgrywki wprowadza nie tylko dodatkowego gracza, ale również ciekawe rozwiązania, o których Wam dziś opowiem. Czytaj więcej

Recenzje

Zostałem odkrywcą. GRAmy w Luxor!

O Montanie Rudigera Dorna wspominałem tutaj już co najmniej kilka razy. To tytuł, który zaskoczył mnie intuicyjnością zasad i rozgrywką, która mimo relatywnie niskiego czasu, dawała poczucie większej gry, a nie tylko fillera. Jest to jedna z gier, do której staram się wracać dość regularnie.

Przy recenzji wspominałem właśnie o Luxorze, który razem z Azulem i The mind był nominowany do zeszłorocznego Spiel des Jahres. Tytuł ostatecznie został przyznany Azulowi, ale ciekawość względem innych nominowanych tytułów pozostała, stąd bardzo się cieszę, że Piatnik zdecydował się na dystrybucję tego tytułu w Polsce. Czytaj więcej