Point Salad – recenzja

Podczas prawie każdego planszodomówkowego spotkania poza „większymi tytułami” na stole  w formie przerywników lądują również te mniejsze tytuły. Najczęściej nie są one jednak przekombinowane.  Staramy się jednak wybierać takie, które poza prostymi zasadami oferują także konieczność lekkiego móżdżenia lub mają sprytny twist w rozgrywce. Tym właśnie charakteryzują się tzw. fillery, a Point Salad zdecydowanie do… Czytaj dalej Point Salad – recenzja

Zostałem twórcą cywilizacji. GRAmy w Hadarę!

Jakoś nie do końca się lubimy z karcianymi grami cywilizacyjnymi. Jak dotąd nie znalazłem takiej, do której nie miałbym większych zastrzeżeń. I tak z jednej strony mamy Krótką Historię Cywilizacji, która jest moim zdaniem zbyt długa, przez co rozwlekała się cała rozgrywka (o czym pisałem Wam tutaj). Z kolei 7 Cudów Świata owszem, jest tytułem… Czytaj dalej Zostałem twórcą cywilizacji. GRAmy w Hadarę!

Bitwa na śmierć i życie. GRAmy w Smash up!

Niby nic nie mam do karcianek w których głównie pojedynkujemy się z naszymi przeciwnikami, ale przyznam szczerze, że również nigdy nie byłem ich wielkim fanem.   Star czy Hero Realms są bardzo dobrymi tytułami, ale mimo to nie czuję wielkiej chęci by do nich wracać. Jeśli miałbym wybrać między tymi dwoma tytułami, to Hero Realms… Czytaj dalej Bitwa na śmierć i życie. GRAmy w Smash up!

Zbudowałem miasto. GRAmy w Dice City!

Nigdy nie ukrywałem, że mimo że jestem eurograczem to mam słabość do eurogier z kośćmi. Mimo że zarzuca im się zbyt dużą losowość (chociaż to wcale nieprawda, bo w większości gier są mechanizmy, które pozwalają na modyfikowanie wartości na kościach) to Troyes i Zamki Burgundii są grami których nigdy nie odmówię. Dzisiaj czas na tytuł… Czytaj dalej Zbudowałem miasto. GRAmy w Dice City!