Recenzje

Paryż – Miasto Świateł – recenzja

Wiecie, że bardzo lubię gry dwuosobowe. Zwykle świetnie się u mnie sprawdzają, więc gdy tylko pojawia się nowy tytuł z tej kategorii, automatycznie wpada on na listę „do przetestowania”. W swojej kolekcji mam już kilka takich tytułów, dlatego przy kupowaniu kolejnych staram się wybierać te, które wniosą do niej coś nowego.

Paryż – Miasto Świateł przemknął mi przez Essen niezauważony, jednak gdy usłyszałem, że wydawnictwo Lacerta planuje wydanie polskiej edycji, od razu zwróciłem na niego uwagę. W ostatnim czasie jaszczurki wydają gry, które trafiają w mój gust, więc liczyłem, że i tym razem nie będzie inaczej. Czy po kilku partiach mogę to potwierdzić z pełnym przekonaniem? Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Boarding – recenzja

Wielokrotnie wspominałem o swojej sympatii do gier logicznych. Sagrada, Seikatsu, Reef czy Ubongo to tylko kilka z tytułów, które darzę sympatią. Na Boarding ostrzyłem sobie zęby od momentu zapowiedzi tego tytułu w piśmie branżowym – Rynek Zabawek. I już do początku wiedziałem, że muszę przetestować ten tytuł. Tak też się stało, więc już teraz mogę zaprosić Was do recenzji Boarding, w której podzielę się swoimi wrażeniami. Czytaj więcej

Recenzje

Brzdęk! W! Kosmosie! – recenzja

Już kilkukrotnie wspominałem Wam, że mimo swojej prostoty, Brzdęk stał się jednym z moich ulubionych tytułów. Mając wszystkie dostępne jak na razie w Polsce dodatki (nie lubię mieszać różnych wersji językowych), wiedziałem, że również i Brzdęk w Kosmosie z pewnością dołączy do mojej kolekcji. Nie spodziewałem się jednak, że zdarzy się to jeszcze w tym roku – a jednak! Zarówno jeśli graliście w oryginalnego Brzdęka i chcecie dowiedzieć się czym różni się ta wersja lub chcecie po prostu dowiedzieć się co to za tytuł, zapraszam do recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Kartografowie – recenzja!

Wiecie z pewnością, że w naszej ekipie bardzo lubimy gry bazgrołkowe. Pisałem już o Bukiecie czy Patchwork Doodle, a swego czasu na Facebooku opublikowałem listę gier z tego gatunku, które polecam. Roll Player również był tytułem, który przypadł nam do gustu, a dodatek dodał całej rozgrywce dodatkowych rumieńców za sprawą budowania swojej postaci w określonym celu. Na naszym stole nie mogło więc zabraknąć Kartografów od Ogry Games, którzy swoją drogą „dzieją się” w uniwersum właśnie Roll Playera, a czerpią mechanicznie z dwóch gier, które bardzo lubię. Ale o nich za chwilę… Przed Wami recenzja. Czytaj więcej