Ostium – recenzja

Ostium widok na pudełko

Nie tak dawno recenzując dla Was Terrors of London wspominałem o moim problemie z bitewniakami. Na początku jest wielka ekscytacja, wszystko zapowiada się świetnie, partie są angażujące, ale po kilku rozgrywkach wkrada się powtarzalność, doskwiera ciągłe mielenie kart i zapał opada.  Dlatego w grach tego typu często szukam jakiegoś urozmaicenia, które sprawi, że będę miał… Czytaj dalej Ostium – recenzja

Brzdęk: Wesoła Kompania – recenzja

Jak dotąd testowałem wszystkie dodatki i wersje Brzdęka, które doczekały się polskiej wersji językowej. Parałem się Mokrą Robotą,  eksplorowałem Świątynię Małpich Królów i uczestniczyłem Ekspedycjach po złoto i pajęczyny. Robiłem raban na Stacji Kosmicznej 11 i przetrwałem Apokalipsę. Jeśli więc zaglądacie tu od czasu to czasu to wiecie, że zwyczajnie lubię Brzdęka, a budowanie talii… Czytaj dalej Brzdęk: Wesoła Kompania – recenzja

Aquatica i Mroźne Wody- recenzja

Znacie mnie, więc doskonale wiecie, że lubię gry z mechaniką budowania talii. Tym bardziej, jeśli nie jest to główny element gry, a jedynie łączy się z innymi mechanikami. Tak jest chociażby w Wiertła Skały Minerały, które uważam za tytuł zdecydowanie niedoceniony w Polsce, czy nawet w Brzdęk! i Brzdęk! W! Kosmosie!, gdzie talia służy nam… Czytaj dalej Aquatica i Mroźne Wody- recenzja