Recenzje

Zostałem kolonistą. GRAmy w Santa Maria: American Kingdoms!
Jak wiecie, bardzo lubię euro. Ze względu na naszą grupę zwykle są to tytuły średniej ciężkości, bo podczas jednego wieczoru na stole przewija się ich co najmniej kilka. Santa Maria od Granny już po premierze mnie zauroczyła, o czym Wam zresztą wspominałem pisząc o niej. Jeśli przegapiliście moją opinię, znajdziecie ją tutaj (klik!). Nie bez powodu również umieściłem ten tytuł w swoich ulubionych tytułach poznanych w zeszłym roku, które znalazły się w moim GroZbiorze. Dzisiaj porozmawiamy trochę o dodatku – American Kingdoms.

Wejdź na pokład

Recenzje

Z podróżą w stolicy. GRAmy w Capital!
Stolica. Jedni ją kochają, inni nienawidzą, ale niewątpliwie jest to miasto pełne życia. W końcu oprócz bycia największym ośrodkiem miejskim w Polsce znajdują się tutaj siedziby instytucji kulturalnych i politycznych. Jest to miasto, które zostało w większości zniszczone podczas II Wojny Światowej. Miasto w którym nowoczesność ściera się z tradycją – to co widzimy obecnie jest w dużej mierze połączeniem architektury współczesnej i tej sprzed wojny. Obok siebie stoją nowoczesne przeszklone biurowce i zabytkowe kamienice, nadgryzione przez ząb czasu.
 
Na Capital od Granny czekałem długo, ale mimo że przez długi czas pojawiały się u mnie inne gry, które na chwilę obecną wydawały mi się bardziej kuszące, to i Capital w końcu do mnie dotarł. Na szczęście!

Wejdź na pokład

Recenzje

Na statku w nieznane! GRAmy w Santa Maria!
Dzięki wydawnictwu Granna i ich najnowszemu tytułowi Santa Maria, autora takich gier jak Automania czy Winnica, przenosimy się w odległe miejsca i wcielając się w rolę kolonistów przybywających do Nowego Świata będziemy próbowali założyć jak najlepiej prosperującą kolonię. Miernikiem naszego powodzenia będzie szczęście naszych kolonistów, mierzone niczym innym jak punktami szczęścia (czyli starymi dobrymi punktami zwycięstwa).
 
Santa Maria ukazała się w serii Granna Expert i jak dotąd jest najcięższym tytułem z tej grupy – bardzo mnie cieszy, że nasze polskie wydawnictwo się tak rozwija i idzie w taką stronę.

Wejdź na pokład