Recenzje

Zostałem odkrywcą. Recenzja Century: Nowy Świat!

Z trylogią Century znamy się już jakiś czas i jest to znajomość dość skomplikowana. W Cuda Wschodu miałem okazję grać na zeszłorocznym Pyrkonie. Po pierwszej partii tytuł ten nie przekonał mnie, by dać mu kolejną szansę. Korzenny szlak również nie przypadł mi do gustu na tyle, żeby posiadać go w kolekcji. Za to znalazła się w niej wersja Golem, do której przyciągnęły mnie niezwykłe ilustracje na kartach. Póki co ten tytuł ma mocną pozycję na mojej półce i nie zapowiada się, żeby miał z niej zniknąć. Momentem, który przekonał mnie, że warto raz jeszcze spróbować z Century była tegoroczna edycja Pyrkonu, kiedy miałem okazję poznać Nowy Świat. I przyznam, że bardzo mi się spodobał. Tutaj decyzja o dołączeniu do kolekcji była prawie natychmiastowa. Wejdź na pokład

Recenzje

Na Ozyrysa i na Apisa! GRAmy w Dolinę Nilu!

Lubię mechanikę set collection. Podobała mi się ona chociażby w Great Western Trail czy Azulu, choć każdy z tych tytułów podchodził do niej w nieco inny sposób. Tile placement jest z kolei kojarzona zwykle z grami rodzinnymi, mimo że na rynku znajdziemy przecież tytuły z tą mechaniką także dla zaawansowanych graczy. Przykładem mogą być tu Keyflower czy Dominant Species, które już od jakiegoś czasu mam w swojej kolekcji. Nie sposób nie wymienić tutaj także wspaniałych Zamków Burgundii, czyli jednej z moich ulubionych gier. Zasłużyła ona na najwyższą możliwą ocenę na BGG. Ostatnio miałem również okazję recenzować królewską parę – Kingdomino i Queendomino. W obu tych tytułach główną rolę odgrywały obie mechaniki obecne właśnie w Dolinie Nilu – zbieranie setów i wykładanie kafelków. Jeśli chcecie poznać bliżej tytuł, w którym wcielamy się we władców starożytnej metropolii, zapraszam do poręcznej recenzji. Wejdź na pokład

Recenzje

Zostałem pomocnikiem szklarza. GRAmy w Jeszcze więcej szkła!

Nie da się ukryć, że ostatni rok to wysyp nie tylko gier roll&write, ale również gier abstrakcyjnych. Także w tym roku pisałem już o kilku abstraktach: pięknym Seikatsu, nowej, bardziej skierowanej do graczy odsłonie Azula czy choćby Stellium. Jednak w tej całej różnorodności, najczęściej ogrywanym przeze mnie w 2018 tytułem była Sagrada. Nic więc dziwnego, że miałem niemałe oczekiwania również wobec dodatku, który po polsku został wydany pod nazwą „Jeszcze więcej szkła”. Wejdź na pokład