Recenzje

Harry Potter – Obrona przed czarną magią – recenzja

Pomimo, że od premiery Insygniów Śmierci minęło już przeszło 13 lat, świat Harry’ego Pottera nadal nie traci na popularności. Co rusz otrzymujemy nowe wydania książek, uniwersum jest rozwijane w filmowym cyklu o Fantastycznych Zwierzętach,  a z każdej strony zasypują nas coraz to wymyślniejsze gadżety. Nie inaczej jest ze światem gier planszowych. Praktycznie każdy ich rodzaj został już przeniesiony do rzeczywistości Hogwartu – mieliśmy trick taking, Funko, Munchkina, worker placement, kości… i w zasadzie można tak długo wymieniać. Oczywiście wśród nich nie brakuje niezliczonej ilości karcianek, a jedną z nich chciałbym Wam zaprezentować. Obrona przed czarną magią, bo o niej mowa, to spin-off wydanej w 2016 gry Harry Potter: Hogwarts Battle. Pierwowzór to kooperacyjna karcianka, w której mierzyliśmy się z siłami zła, Obrona przed czarną magią z kolei, to klasyczny pojedynkowy deck-building. Czy twórcom udało się przenieść magię do tego tytułu? Zapraszam do recenzji.

Uwaga: recenzję napisał fan magicznego świata Harry’ego Pottera, jednak dołożył on wszelkich starań, aby była ona obiektywna również dla mugoli. Czytaj więcej

Recenzje

Lockup – recenzja

Set collection to jedna z najczęściej wykorzystywanych mechanik gier planszowych, a jednocześnie jedna z moich ulubionych. Lubię ją zarówno w minimalistycznej formie, którą znajdziemy chociażby w Paszczakach, jak i tej bardziej wymagającej, przykładowo w Great Western Trail. Bardzo często występuje ona jako mechanika towarzysząca i tak właśnie jest w Lockup, który swoją polską premierę będzie miał już niebawem. Niezależnie, od tego, czy jesteście fanami planszowego uniwersum Roll playera, czy też nie, myślę, że warto poświęcić temu tytułowi chwilę uwagi. Zapraszam do lektury. Czytaj więcej

Recenzje

Pod Prąd – recenzja

Kto z nas nie lubi, gdy wpatrując się w planszę w oczekiwaniu na swoją kolejkę jest na czym zawiesić oko? Gdybym dziś tworzył kolejne zestawienie najładniejszych gier w kolekcji, z pewnością znalazłoby się w nim Pod Prąd. To najnowsza propozycja wydawnictwa Muduko, o której usłyszałem po raz pierwszy na kieleckich targach Kids’ Time. Muduko przedstawiło tam jej prototyp i choć wówczas nie udało mi się w nią zagrać, już wtedy rozpaliła we mnie skryte pragnienie wcielenia się podczas gry w łososia. Dzisiaj jestem już po kilku partiach i mogę podzielić się z Wami wrażeniami. Zapraszam do krótkiej recenzji Pod Prąd. Czytaj więcej

Recenzje

Plażing (roll & write) – recenzja

Moja sympatia do gier roll & write rozkwitła na długo przed tym, jak zaczął się boom na tego typu gry. Welcome to udało mi się przetestować krótko po zagranicznej premierze dzięki Sydonii, która uwielbia wyszukiwać takie perełki. Poznaliście też moje zdanie o Bukiecie z piękną folklorową oprawą graficzną, Kartografach nominowanych ostatnio do nagrody Spiel des Jahres czy Patchworku Doodle. Dziś dowiecie się, czy moim zdaniem warto pochylić się nad Plażingiem roll & write. Tytuł ten miał być pierwotnie jednym z celów podczas kampanii craftfundingowej wersji planszowej Plażingu. Czy ostatecznie sprawdza się jako osobna gra? Po odpowiedź zapraszam do recenzji. Czytaj więcej