Recenzje

Brzdęk: Wesoła Kompania – recenzja

Jak dotąd testowałem wszystkie dodatki i wersje Brzdęka, które doczekały się polskiej wersji językowej. Parałem się Mokrą Robotą,  eksplorowałem Świątynię Małpich Królów i uczestniczyłem Ekspedycjach po złoto i pajęczyny. Robiłem raban na Stacji Kosmicznej 11 i przetrwałem Apokalipsę. Jeśli więc zaglądacie tu od czasu to czasu to wiecie, że zwyczajnie lubię Brzdęka, a budowanie talii w tym wydaniu bardzo mi pasuje.

Kiedy pojawiła się zapowiedź kolejnego dodatku, a ja nie zapoznałem się jeszcze bliżej z jego zawartością, miałem pewne obawy. O tym czy były uzasadnione i co sądzę mając już za sobą kilka partii w Wesołą Kompanię, dowiecie się z recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Calico – recenzja

Mógłbym do znudzenia powtarzać, że lubię gry logiczne. I tak właśnie zrobię: powtórzę to znowu. Lubię gry logiczne. 

Jeszcze bardziej lubię gry logiczne z kafelkami. Najwyżej w hierarchii stoją jednak gry logiczne z kafelkami i kotami. I w ten oto pokrętny sposób docieramy do Calico. Już w Najlepszej Grze o Kotach ta tematyka mnie kupiła ( choć głównie za sprawą moich dwóch kocic, które mnie do niej namówiły), dlatego przyznam, że co do Calico miałem olbrzymie oczekiwania. I to nie tylko pod kątem samej rozgrywki, ale i jej kociej otoczki. 

Choć nauka nie znalazła jeszcze odpowiedzi na pytanie, dlaczego koty tak bardzo lubią kołdry, Wy poniżej znajdziecie odpowiedzi na inne: czy Calico spełniło moje oczekiwania i czy warte jest polecenia? Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Influentia – recenzja

Mimo, że gry z trick-takingiem nie cieszą się w Polsce ogromną popularnością, ja bardzo je lubię. Całe szczęście moja grupa również podziela tę sympatię, więc zawsze chętnie testujemy tytuły z tą mechaniką. Przez ostatnie trzy lata przez nasz planszodomówkowy stół przewinęło się wcale niemało gier trick-takingowych, a na wzrost ich popularności z pewnością miała wpływ Załoga. Mimo, że niedawno otrzymała Kennerspiel des Jahres, mnie wciąż brakowało jednak większej gry do której trick-taking byłby choćby zgrabnie wpleciony. I oto dzięki Stork Games na polskim rynku pojawiła się Influentia. O tym komu i dlaczego polecam ten tytuł, dowiecie się czytając recenzję. Czytaj więcej

Recenzje

Bestiariusz – recenzja

W mojej kolekcji od zawsze jest miejsce dla mniejszych tytułów. Podczas cotygodniowej sobotniej planszodomówki ogrywamy zwykle dwie większe gry. Czas pomiędzy nimi wypełniają nam mniejsze tytuły, które możemy rozegrać w 20 – 30 minut. Konkurencja w tej kategorii jest duża, dlatego jej nowi przedstawiciele nieczęsto pozostają w mojej kolekcji na stałe. Zdarzają się jednak wyjątki i takim właśnie okazał się Bestiariusz.

Jeśli jesteście ciekawi fantastycznych zwierząt i jak je zagrać, (by najlepiej punktowały), zapraszam do recenzji. Czytaj więcej