Moje Miasto – recenzja i wrażenia po kampanii

Gry legacy to ciekawe zjawisko, które posiada chyba tak wielu zwolenników, jak przeciwników. Dużą część graczy stanowią jednak osoby, które nie miały styczności z tą formułą. Przyznam szczerze, że sam należę do tej ostatniej grupy, nie mogąc się do tej pory przekonać do nieodwracalnych zmian w elementach gry czy niszczenia ich. Kolejną barierą był fakt,… Czytaj dalej Moje Miasto – recenzja i wrażenia po kampanii

Calico – recenzja

Mógłbym do znudzenia powtarzać, że lubię gry logiczne. I tak właśnie zrobię: powtórzę to znowu. Lubię gry logiczne.  Jeszcze bardziej lubię gry logiczne z kafelkami. Najwyżej w hierarchii stoją jednak gry logiczne z kafelkami i kotami. I w ten oto pokrętny sposób docieramy do Calico. Już w Najlepszej Grze o Kotach ta tematyka mnie kupiła… Czytaj dalej Calico – recenzja

Babylonia – recenzja

Ostatnią grą Reinera Knizii, jaką dla Was recenzowałem był Pchli Cyrk. Wspominałem wówczas, że bardzo lubię gry tego autora i choć często miesza on wcześniej wykorzystane pomysły w swoich tytułach, to wiele z nich potrafi się wspólnie odnaleźć w jednej kolekcji. Warto jednak pamiętać, że Knizia to nie tylko proste liczbowe fillery. Dziś oceniam dla… Czytaj dalej Babylonia – recenzja

Sąsiedzi – recenzja

Gry dwuosobowe są u mnie mile widziane od początku mojej planszówkowej przygody. Już wtedy głównie grywałem w mniejszym gronie. Wiem, że niektórym sprawia przyjemność partia w większych składach, czasem nawet 10-osobowych, ja jednak nie czerpię przyjemności z takich rozgrywek. Dzięki regularnemu graniu z Sydonią miałem okazję poznać wiele wspaniałych dwuosobowych tytułów, do których wciąż wracamy,… Czytaj dalej Sąsiedzi – recenzja