Recenzje

Babylonia – recenzja

Ostatnią grą Reinera Knizii, jaką dla Was recenzowałem był Pchli Cyrk. Wspominałem wówczas, że bardzo lubię gry tego autora i choć często miesza on wcześniej wykorzystane pomysły w swoich tytułach, to wiele z nich potrafi się wspólnie odnaleźć w jednej kolekcji. Warto jednak pamiętać, że Knizia to nie tylko proste liczbowe fillery. Dziś oceniam dla Was Babylonię, która jest tego świetnym przykładem.

Abstrakty doskonale odnajdują się w moim zbiorze i od pierwszej partii nie miałem wątpliwości, że i Babylonia zostanie ze mną na dłużej. Jeśli jesteście ciekawi, czym ten tytuł przekonał mnie do siebie tak szybko, zapraszam na recenzję. Czytaj więcej

Recenzje

Sąsiedzi – recenzja

Gry dwuosobowe są u mnie mile widziane od początku mojej planszówkowej przygody. Już wtedy głównie grywałem w mniejszym gronie. Wiem, że niektórym sprawia przyjemność partia w większych składach, czasem nawet 10-osobowych, ja jednak nie czerpię przyjemności z takich rozgrywek. Dzięki regularnemu graniu z Sydonią miałem okazję poznać wiele wspaniałych dwuosobowych tytułów, do których wciąż wracamy, a wiele z nich trafiło do mojej kolekcji. Gdy tylko dowiedziałem się o chęci wydania Sąsiadów przez Muduko, wiedziałem, że trzeba ich sprawdzić. Nie jest tajemnicą, że objąłem ich patronatem, więc niespodzianek nie będzie, ale jeśli nadal zastanawiacie się nad zakupem, przeczytajcie dlaczego moim zdaniem to tytuł warty uwagi. Czytaj więcej

Recenzje

Paryż – Miasto Świateł – recenzja

Wiecie, że bardzo lubię gry dwuosobowe. Zwykle świetnie się u mnie sprawdzają, więc gdy tylko pojawia się nowy tytuł z tej kategorii, automatycznie wpada on na listę „do przetestowania”. W swojej kolekcji mam już kilka takich tytułów, dlatego przy kupowaniu kolejnych staram się wybierać te, które wniosą do niej coś nowego.

Paryż – Miasto Świateł przemknął mi przez Essen niezauważony, jednak gdy usłyszałem, że wydawnictwo Lacerta planuje wydanie polskiej edycji, od razu zwróciłem na niego uwagę. W ostatnim czasie jaszczurki wydają gry, które trafiają w mój gust, więc liczyłem, że i tym razem nie będzie inaczej. Czy po kilku partiach mogę to potwierdzić z pełnym przekonaniem? Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej

Recenzje

Nova Luna – recenzja

Nagroda Spiel des Jahres przyznawana jest już od lat 70-tych ubiegłego wieku. Początkowo miała za zadanie promować gry na niemieckim rynku planszówek, z czasem jednak zyskała rozgłos i znaczenie na całym świecie. Lista nagrodzonych jest długa, a już w tym roku może dołączyć do niej nowa propozycja Uwe Rosenberga – Nova Luna. Nazwisko tego pana kojarzy się często z cięższymi tytułami jak Agricola, czy Kawerna (do której dodatek zgarnął w tym roku nominację  w konkursie Planszowa Gra Roku). Warto jednak docenić jego „lżejsze” gry pokroju Patchworka czy właśnie Novej Luny, która moim zdaniem jest mocną kandydatką do tegorocznej Spiel des Jahres. Dlaczego? Zapraszam do wpisu. Czytaj więcej